|
piątek, 24 października 2008
Pluszaczki
Mówią że dziecko powinno mieć swojego pluszaka. Mój maluszek długo nie zauważał pluszaków, aż babcia pokazała mu, że plusia można kochać, ululać, przewieźć ciężarówką... I tak misie zaistniały w jego świecie i są z nim na codzień. Ulubieńcem jest różowy piesek - obiekt porządania wszystkich maluchów w piaskownicy, przez nas uznawany za najbrzydszego misia pod naszym dachem. Ja też mam fisia. Są to chusty :).
sobota, 11 października 2008
Gdy dziecko płacze.
Gdy docierają do mnie wypowiedzi innych mam na temat ich kontaktu z ich maluszkami, to nachodzi mnie poczucie wstydu. Bo ja, mojego maleństwa nie potrafię często zrozumieć. Znalazłam gdzieś w książeczce, że gdy maleństwo płacze, to zazwyczaj z jakiegoś powodu i że duśdanie go nie jest najlepszym sposobem ułagadzania. Powinno się wtedy dojść do przyczyny łkania, więc spróbować je nakarmić, zmienić pieluszkę, ułożyć na brzuszku i pogłaskać, zobaczyć czy nie ma zbyt ciepłego gorącego karku, porozmawiać z nim, puścić mu muzykę, koleżanka twierdzi, że chusta do noszenia niemowląt też zdaje egzamin, ale ja nie wiem co o tym sądzić....No i mniej więcej udaje mi się robić tak z mym dzieckiem. Ale nie w tym rzecz. Ja nie umiem rozpoznać przeróżnych rodzajów płaczu. Co najwyżej ich siłę. Nie wiem o co moje dziecko płacze, dlatego odprawiam wszystkie wyżej wypunktowane czynności, do czasy gdy, się nie ulula. Niektóre mamcie wyczuwają natychmiast, gdy dziecko jest głodne, a kiedy brakuje mu towarzystwa. A ja, choć próbuję pojąć język mojego malca, nie zawsze mi to się udaje. Może jestem jakoś upośledzona pod względem macierzyńskiego instynktu? Gdy byłam ciężarówką, też nie byłam w stanie rozróżnić czym akurat mój malec mnie kopnął, bo wszystie jego ruchy wydawały mi się identyczne:) Zazdroszczę innym tak umiejętnego rozszyfrowywania niemowlaków. Mi chyba będzie dane z tym czekać do pierwszych słów, albo wcale się nie doczekam tego momentu.
poniedziałek, 15 września 2008
Podyskutujmy o chustach :).
Całe krocie rodzicieli zaufało chustom do noszenia dzieci. Obserwujemy w naszym kraju genezę nowego trendu. W mojej szafie jest już niejedna chusta dla dziecka :). Chyba dałam się ponieść tej fali. Chusty do noszenia dzieci to fajna sprawa :).
|
Zakładki:
|